Lex Szarlatan: co nowa ustawa oznacza dla pacjentów

Lex Szarlatan: co nowa ustawa oznacza dla pacjentów i lekarzy

Ostatnia aktualizacja: 6 lipca 2026 · Status: uchwalona przez Sejm, w Senacie

3 lipca 2026 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, znaną powszechnie jako „Lex Szarlatan”. To jedna z najbardziej dyskutowanych ustaw zdrowotnych ostatnich miesięcy – z niemal 5 tysiącami zgłoszonych uwag na etapie konsultacji. Za przyjęciem głosowało 232 posłów, przeciw 34, a 162 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafia do Senatu, a następnie na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli zostanie podpisana, wejdzie w życie 3 miesiące po publikacji w Dzienniku Ustaw.

Poniżej wyjaśniamy, co faktycznie zmienia się dla pacjentów i dla środowiska medycznego – bez politycznego szumu, tylko fakty.

Skąd wzięła się ta ustawa

Bezpośrednim impulsem był głośny przypadek samozwańczego „uzdrowiciela” z wykształceniem gimnazjalnym, wcześniej pracującego jako mechanik samochodowy, który – podając się za specjalistę – zarobił ponad 4 miliony złotych na internetowych poradach zdrowotnych i sprzedaży preparatów bez żadnych podstaw medycznych. To nie jest odosobniony przypadek. Rzecznik Praw Pacjenta wskazywał też na inne dramatyczne sytuacje, w tym osoby bez wykształcenia medycznego podające się za ginekologów i wykonujące inwazyjne zabiegi, które kończyły się śmiercią pacjentek.

Do tej pory Rzecznik Praw Pacjenta nie miał realnych narzędzi, by szybko interweniować w takich sprawach. Nowa ustawa ma to zmienić.

Co konkretnie się zmienia

Ostrzeżenia publiczne. RPP zyskuje prawo do natychmiastowego, publicznego ostrzegania przed podmiotami, których działania stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia – zanim jeszcze zakończy się pełne postępowanie.

Decyzje tymczasowe. Rzecznik będzie mógł nakazać natychmiastowe zaprzestanie konkretnej praktyki, jeszcze przed wydaniem ostatecznej decyzji administracyjnej.

Udział w postępowaniach cywilnych. RPP zyskuje uprawnienia zbliżone do prokuratorskich – będzie mógł żądać wszczęcia i uczestniczyć w postępowaniach cywilnych dotyczących praw pacjenta.

Kary finansowe. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów – do 1 miliona złotych. Za brak współpracy z Rzecznikiem – do 100 tysięcy złotych. Kary mogą być nakładane wielokrotnie, jeśli praktyka jest kontynuowana, a nawet wtedy, gdy podmiot zamknie działalność tuż przed wydaniem decyzji.

Jawny rejestr. Podmioty naruszające przepisy mają być publikowane w jawnym rejestrze – swego rodzaju „czarnej liście” dostępnej dla pacjentów.

Obowiązkowa rejestracja działalności. Po wejściu ustawy w życie żaden podmiot nie będzie mógł udzielać świadczeń zdrowotnych bez wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.

Czego ustawa NIE dotyczy

To ważne, bo w mediach społecznościowych pojawia się sporo nieporozumień. Ustawa nie zakazuje: zielarstwa, kosmetologii, podologii, jogi, masażu ani prowadzenia legalnej działalności okołozdrowotnej. Nie chodzi też o zakaz medycyny komplementarnej jako takiej.

Ustawodawca stara się oddzielić dwie rzeczy: legalną, bezpieczną fitoterapię wspierającą leczenie konwencjonalne – od niebezpiecznego znachorstwa, które zastępuje leczenie oparte na dowodach albo zniechęca pacjentów do terapii medycznej. Innymi słowy: problemem nie jest akupunktura sama w sobie, tylko obiecywanie, że akupunktura wyleczy nowotwór. Problemem nie jest sprzedaż suplementu, tylko twierdzenie, że zastąpi on insulinę.

Kontrowersje i głosy krytyki

Ustawa nie przeszła bezdyskusyjnie. Krytycy – głównie środowiska zielarzy, akupunkturzystów, homeopatów, a także część branży dietetycznej i kosmetycznej – wskazują na kilka realnych ryzyk:

  • Zbyt szerokie i nieostre zdefiniowanie pojęcia „praktyki pseudomedycznej”, które w praktyce może uderzyć nie tylko w oszustów, ale i w osoby prowadzące legalną działalność z zakresu medycyny komplementarnej czy coachingu zdrowotnego.
  • Pytanie o granicę wolności wyboru pacjenta – czy dorosły, świadomy człowiek nie powinien mieć prawa sięgnąć po metody niekonwencjonalne na własną odpowiedzialność.
  • Obawy środowiska dietetyków klinicznych, że np. modyfikacja diety pacjenta z cukrzycą typu 2 mogłaby być interpretowana jako ingerencja w leczenie farmakologiczne, mimo braku złych intencji.

Zwolennicy – w tym Naczelna Rada Lekarska, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych oraz duże fundacje pacjenckie – odpowiadają, że ustawa celuje w konkretne, udokumentowane szkody: fałszywe obietnice wyleczenia raka, namawianie do odstawienia leczenia onkologicznego na rzecz medytacji czy biorezonansu, czy stosowanie niepotwierdzonych schematów antybiotykowych w „leczeniu” boreliozy.

Świadomy pacjent to bezpieczny pacjent – a teraz, po raz pierwszy, państwo dostaje narzędzia, by tę zasadę egzekwować szybciej niż dotychczas.” Barbara Szuszkiewicz

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest Lex Szarlatan? Lex Szarlatan to potoczna nazwa nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, uchwalonej przez Sejm 3 lipca 2026 roku. Wzmacnia uprawnienia RPP w walce z pseudomedycyną i medyczną dezinformacją.

Jakie kary przewiduje Lex Szarlatan? Do 1 mln zł za naruszanie zbiorowych praw pacjentów oraz do 100 tys. zł za brak współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta. Kary mogą być nakładane wielokrotnie przy kontynuowaniu praktyki.

Czy Lex Szarlatan zakazuje ziołolecznictwa, akupunktury lub jogi? Nie. Ustawa nie zakazuje zielarstwa, kosmetologii, podologii, jogi ani masażu. Dotyczy wyłącznie sytuacji, w których niesprawdzonym metodom przypisuje się działanie lecznicze albo namawia się pacjentów do rezygnacji z konwencjonalnego leczenia.

Czy Lex Szarlatan dotyczy gabinetów medycyny estetycznej? Tak, pośrednio – poprzez obowiązek wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą dla wszystkich udzielających świadczeń zdrowotnych oraz nowe narzędzia RPP do szybkiej reakcji na osoby podszywające się pod specjalistów.

Kiedy Lex Szarlatan wejdzie w życie? Ustawa jest obecnie w Senacie. Po ewentualnym podpisie prezydenta wejdzie w życie 3 miesiące po publikacji w Dzienniku Ustaw. Na 6 lipca 2026 nie jest jeszcze podpisana.

Kto sprzeciwia się ustawie? Głównie środowiska zielarzy, akupunkturzystów, homeopatów oraz część branży dietetycznej, które obawiają się zbyt szerokiej definicji „praktyki pseudomedycznej”. Przeciw głosowała Konfederacja.

Co dalej

Ustawa jest teraz w Senacie. Senat może ją przyjąć bez zmian albo wnieść poprawki – wtedy wróci do Sejmu. Ostatni krok to podpis prezydenta. Nie ma na razie jasności, czy Karol Nawrocki zdecyduje się podpisać ustawę, skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego, czy zawetować. Jeśli podpis padnie, przepisy zaczną obowiązywać 3 miesiące po publikacji w Dzienniku Ustaw.

Dla pacjentów oznacza to w praktyce: łatwiejszy dostęp do informacji o podmiotach objętych ostrzeżeniami, jawny rejestr do sprawdzenia przed wyborem gabinetu czy terapeuty, oraz realne narzędzia egzekwowania odpowiedzialności, zanim dojdzie do szkody, a nie dopiero po niej.


⚖️ Stan prawny na 6 lipca 2026. Ustawa nie została jeszcze podpisana przez Prezydenta RP – tekst będzie aktualizowany w miarę postępu procesu legislacyjnego.

Źródła

ZASTRZEŻENIE Treści z naszego portalu są jedynie wskazówkami dla zainteresowanych i zawsze rekomendujemy skonsultowanie się z wykwalifikowanym specjalistą w przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości dotyczących danego tematu. Nie są to treści edukacyjne. Administratorzy portalu nie ponoszą żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych na naszych stronach. Wszelkie treści umieszczane na niniejszej stronie internetowej chronione są prawem autorskim.

Barbara Szuszkiewicz

About Author /

Redaktor Naczelna magazynów Aesthetic.Expert „Uzewnętrznij swoje piękno świadomie!” oraz współwłaścicielka agencji Golden Medical Media Jaskiewicz & Szuszkiewicz. Od ponad 17 lat edukuję pacjentów w zakresie chirurgii plastycznej, medycyny estetycznej i pokrewnych dziedzin. Pod okiem ekspertów-lekarzy pomagamy pacjentom podejmować świadome decyzje i trafiać do odpowiednich specjalistów. Tworzę przestrzeń do komunikacji i mediacji medycznej między pacjentami a lekarzami, zarówno w naszych czterech rejestrach lekarzy, jak i w kilku tematycznych magazynach. Kontakt: +48 698 291 154, ae@aesthetic.expert

Start typing and press Enter to search

error: Content is protected !!